Dziewięć godzin potrzebowała karetka wioząca chorego na grypę A/H1N1 z Kępna, aby dojechać do Wrocławia. Chociaż dystans do przebycia to zaledwie 80 kilometrów, ambulans musiał się co chwilę zatrzymywać, ponieważ padała bateria zasilająca sztuczne płuco. Pacjent, gdy dotarł do szpitala, był w stanie ciężkim.


